Czerwiec jest takim miesiącem, kiedy następuje obfite kwitnienie roślin ozdobnych. Pracy jest już mniej niż w poprzednich miesiącach wiosennych, jednak warto z zapałem szykować się do czerwcowych prac ogrodniczych, zgodnie z powiedzeniem: ” Czerwiec temu się zieleni, kto do pracy się nie leni”.
Czerwiec jest z reguły miesiącem pogodnym, ciepłym i słonecznym dlatego niezbędne jest systematyczne nawadnianie roślin. Dodatkowo warto nawozić rośliny i spulchniać glebę (najlepiej przy użyciu glebogryzarki). Nie można zapominać o odchwaszczaniu, zajęciu żmudnym, ale koniecznym. Pielenie sprawia, że nie dopuszczamy do rozmnażania chwastów, które w miesiącach letnich rozwijają się ze szczególną siłą. Jeśli damy chwastom więcej czasu na rozwój – zakwitną, wytworzą nasiona i rozsieją się, a walka z nimi będzie jeszcze bardziej uciążliwa. W czerwcu należy również usunąć przekwitłe kwiatostany krzewów ozdobnych – np. lilaków (o czym pisaliśmy w artykule o majowych pracach w ogrodzie). Zapewni to obfite kwitnięcie bzów w przyszłym roku.

Ten ciepły miesiąc jest okresem intensywnego wzrostu traw. Częstotliwość koszenia należy dostosować do rodzaju trawnika. Trawnik przydomowy kosi się średnio co 3-4 dni, zagęszcza się on dzięki temu zabiegowi i staje się soczyście zielony. Zapobiega to również pyleniu mniszka lekarskiego, który pyli bardzo długo – od kwietnia aż do września! W czasie suchych i gorących dni powinniśmy zaniechać koszenia, ponieważ upały szybko przesuszają glebę i mogą przyczynić się do wypalenia trawy – nieco wyższy trawnik pozwoli zachować więcej wilgoci.

Posiadając oczko wodne należy zaobserwować, czy woda nie zmieniła koloru – czy nie stała się zielonkawa. To może być oznaką, że pojawiły się w niej glony. Przyczyną szybkiego wzrostu glonów może być zbyt duża ilość światła słonecznego. Rozwiązaniem staje się wpuszczenie do stawku rozwielitek. Są one sprzymierzeńcami ogrodników w walce z glonami. Co ważne, należy pamiętać o uzupełnianiu wody w upalne dni oraz o jej napowietrzaniu. Powinno się także stale obserwować wszystkie rośliny pod kątem ewentualnych chorób czy szkodników. Wcześniejsza diagnoza da lepsze efekty w ich zwalczaniu.






