Ogród to miejsce, w którym latem spędza się mnóstwo czasu – zaprasza znajomych, opala czy grilluje. Kto nie marzy o spokojnym wieczorze na hamaku, gdzieś w zaciszu własnego ogrodu? Mogłoby się wydawać, że nic nie jest w stanie zakłócić tej sielanki. A jednak, jest coś, co potrafi zepsuć nawet najbardziej skrzętnie zaplanowany wieczór w ogrodzie – komary. Jak z nimi walczyć? Czy sięgać po chemię? Czy może warto sprawdzić stare, domowe sposoby?

W walce z komarami warto zacząć od sposobów, które stosowane są już od wieków. Dobrze jest przygotować się na obecność komarów jeszcze zanim się pojawią. Wystarczy posadzić w doniczkach rośliny, które skutecznie je odstraszą zapachem, a dodatkowo będą ozdobą ogrodu jak np. pelargonie, kocimiętka czy bazylia.
Można również bezpośrednio przygotować swój organizm, by sam bronił się przed insektami. Wystarczy przyjmować witaminę B6 lub jeść duże ilości cebuli i czosnku. Dzięki temu pot zmieni skład i zapach, przez co stanie się mniej atrakcyjny dla owadów. Jeśli ktoś nie lubi cebuli i czosnku, może je też wykorzystać w inny sposób, wykładając plastry na talerzyku i umieszczając go na parapecie, tarasie czy w altance ogrodowej. Do innych sposobów zaliczyć można także smarowanie skóry olejkami eterycznymi: waniliowym lub cynamonowym. Przy tej metodzie należy pamiętać o smarowaniu ciała co ok. pół godziny, z racji szybkiego parowania olejków. Można też nasączone octem gąbki rozłożyć w różnych miejscach w domu czy ogrodzie.

Mimo że są dla ludzi zmorą i zdecydowanie przeszkadzają, należy pamiętać, że wystarczy postępować odpowiednio – korzystać z dostępnych środków, by skutecznie pozbyć się komarów. W przypadku planowania większej imprezy w plenerze, zamiast skupiać się wyłącznie na jedzeniu i rozrywkach, warto pomyśleć też o zabezpieczeniu przed komarami, bo nawet najlepsze dania nie będą smakowały, gdy co chwilę będzie trzeba odganiać latające stworzenia.